70 sekund

dobre praktyki marketingu

Złom za życie

Przyciągnięcie uwagi nie jest łatwe. Wiele już o tym napisano, wiele napisałem ja. Zamiast się powtarzać, przedstawiam więc kolejny dowód na to, że wybicie się ponad informacyjny szum jest możliwe tylko za pomocą odróżniających się treści. Wybicie ponad szum i wbicie w umysły odbiorców.

W okręgu Cordoba w Argentynie główną przyczyną zgonów są wypadki samochodowe. Tamtejsza gazeta La Voz del Interior, będąca najpopularniejszym pismem okręgu, postanowiła stawić czoła temu problemowi. Ale jak skutecznie zawładnąć uwagą i myślami kierowców? Tych samych ludzi, którzy na co dzień ignorują znaki drogowe i swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem za kółkiem tworzą takie właśnie statystyki śmiertelności?

W tym celu ustawiono nowe znaki drogowe, informujące o ograniczeniach prędkości, obowiązku jazdy w pasach bezpieczeństwa czy zakazie prowadzenia po alkoholu. Nudy, co?

Zadziwiające, bo akcja odbiła się szerokim echem w społeczeństwie. Co więcej, przyniosła wymierne efekty. Na jednej z autostrad ilość mandatów za przekroczenie prędkości spadła o 40%, liczba osób zatrzymanych za prowadzenie po alkoholu zmalała o 50%, a suma wszystkich naruszeń przepisów na najbardziej ruchliwej autostradzie tego obszaru spadła o 25%.

Jak tego dokonano? Odpowiedź jest prosta – odróżniającym przekazem. Akcja pewnie nie odniosłaby żadnego skutku, gdyby nie forma zamieszczanych znaków drogowych. Każdy z nich został stworzony z wraku samochodu rozbitego podczas wypadku, na którym naklejono odpowiednie oznaczenia.

Akcję przeprowadziła agencja Ogilvy & Mather Buenos Aires.

Share on LinkedInShare on FacebookTweet about this on Twitter
  • Artur

    Nie takie ‚znaki drogowe’ się wyklepywało :)))